Drewniane ławki porannego pociągu do Berlina trzeszczą, jakby dopiero rozciągały się przed rozpoczęciem dnia. Każdy ich element – każda deska, śruba i każde łączenie – wszystkie razem pracują dla jednej słusznej sprawy, jak wszystko w Tysiącletniej Rzeszy. Okładki gazet w przedziale przyglądają się sobie nawzajem ...

error: Treści są zabezpieczone!