Jak przypilnować partnera, sprawdzić pracownika lub zadbać o bezpieczeństwo dziecka? Wystarczy użyć SpyLogger’a Mail Plus. Jego zalety docenił Zbigniew Urbański, prezenter programu Twardy Reset, który przetestował urządzenie w 119 odcinku serii.

Nasz SpyLogger wpadł w ręce prawdziwego specjalisty. Zbigniew Urbański był wieloletnim ekspertem w zwalczaniu przestępczości internetowej i komputerowej. Znany publiczności z programu Gadżet emitowanego na kanale TVN Turbo oraz Twardy Reset w serwisie Onet Technowinki, zaprezentował niezwykłe możliwości naszej aplikacji monitorującej na komputery osobiste i laptopy.

SpyLogger to przede wszystkim doskonałe narzędzie kontroli rodzicielskiej i monitoringu bezpieczeństwa danych w firmie. Prezenter programu Twardy Reset określił je również, jako wyjątkowo skuteczne i łatwe w obsłudze. Ta druga zaleta to efekt prostej instalacji oraz konfiguracji, która nie dość, że intuicyjna to trwa zaledwie kilka minut. Potem zostaje już tylko sprawdzać raporty z monitoringu, które przesyłane na specjalny adres e-mail, informują o niemal każdym ruchu internauty.

Program daje wgląd w hasła wpisywane z klawiatury, generuje zrzuty ekranu, śledzi ustalone słowa kluczowe, a nawet nagrywa dźwięki pochodzące z bezpośredniego otoczenia komputera.

Dzięki temu sprawdza się doskonale w przypadku, gdy chcemy ochronić dziecko przed nieodpowiednim zachowaniem w Internecie, nagabywaniem lub kontaktem z treściami dla dorosłych.

Zbigniew Urbański, jako były ekspert do spraw przestępczości komputerowej, zwrócił również uwagę na przydatność naszej aplikacji w monitorowaniu rzetelności pracowników. Wraz z nim przypominam jednak o konieczności informowania podwładnych o tym, że są obserwowani. Działanie innego typu jest niezgodne z obowiązującym prawem.

Prezenter podkreślił prostotę deinstalacji programu. Wszystko, co trzeba zrobić, by pozbyć się SpyLoggera to podłączyć pendrive z aplikacją do portu USB i kliknąć na ikonę usuwania monitoringu.

Nowoczesne metody kontroli bezpieczeństwa w sieci cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Czy zmienia się nasza świadomość internetowych zagrożeń? Mam nadzieję, że tak i zachęcam Was do wyrażania opinii w komentarzach.

Podziel się tym
Tweet about this on Twitter Share on Reddit Share on Google+ Share on Facebook Share on LinkedIn Email this to someone