Historia światowego więziennictwa bogata jest w przeróżne ucieczki, nawet te spektakularne i takie, które mogłyby się wydawać niemożliwe. Niewiele jest jednak takich, które swoim stylem nawiązują do typowo hollywoodzkich produkcji filmowych. Poznajcie historię Pascala Payeta, który w ten kanon wpisał się idealnie.

Pascal Payet, urodzony w 1963 roku, jest francuskim przestępcą, który dwukrotnie uciekał z tamtejszych więzień, a raz zorganizował ucieczkę innych osadzonych. Wszystkie próby odbyły się w iście filmowym stylu, ponieważ w każdej z nich użyto… helikoptera!

Urodzony w Montpellier, Payet dzieciństwo spędził w Lyonie, a później przeniósł się do Marsylii. W 1988 roku został oskarżony o napaść, a w 1993 o spisek. Te przewinienia nie były jednak tak poważne, jak to, którego dopuścił się w 1997 roku. 20 listopada Pascal brał udział w napaści na samochód konwojentów Banque de France, centralnego banku Francji z siedzibą w Paryżu. Atak na konwój miał miejsce w Salon-de-Provence na południu kraju i skończył się tragicznie dla jednego ze strażników, który został zabity. Przestępca został aresztowany w 1999 roku w Paryżu i skazany na 30 lat pozbawienia wolności.

Krótka odsiadka

Pascal Payet nie przebywał za kratami jednak zbyt długo. Placówka w Luynes, w której odsiadywał wyrok, miała jedną, istotną wadę. Pascal Payet ją wykorzystał – było to niebo nad zabudowaniami.

12 października 2001 roku Pascal zbiegł z więzienia i może nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie to, że z pomocą przyszedł, a właściwie przyleciał helikopterem, jego wspólnik Frederic Impocco! Po niespotykanej ucieczce Pascal był nieuchwytny przez kilka lat, a 4 lata po tych wydarzeniach zorganizował kolejną operację, dokładnie w takim samym stylu i w tym samym miejscu. Zbieg stwierdził, że skoro raz udało się to zrobić, to dlaczego nie spróbować ponownie? 14 kwietnia 2003 roku, Payet uwolnił swojego kolegę, z którym został aresztowany w 1999 roku (w związku z napaścią na konwój), a także dwóch innych osadzonych. Helikopter znów zawisł nad więzieniem w Luynes i „porwał” więźniów. Ich pobyt na wolności nie trwał jednak zbyt długo, ponieważ po 3 tygodniach zostali schwytani.

Powrót za kraty

Payet został schwytany ponownie w 2005 roku. Dwa lata później przyznał się do zorganizowania podniebnej ucieczki z 2003 roku, za co do swojego wyroku otrzymał kolejne 7 lat odsiadki. To jednak nie był koniec jego problemów, ponieważ następne 6 lat przybyło mu za własną ucieczkę z roku 2001. Biorąc pod uwagę wszystkie występki Pascala, stał się on najbardziej obserwowanym więźniem we Francji, który co pół roku transferowany był do nowej placówki. W ramach protestu przeciwko przenoszeniu (9 razy w ciągu 30 miesięcy), Pascal poddał się strajkowi głodowemu.

I ponowna ucieczka!

Choć więzień często umieszczany był w izolatkach i był praktycznie pod ciągłym nadzorem, w roku 2007 ponownie zbiegł! Wszystko odbyło się 14 lipca, kiedy we Francji hucznie obchodzone jest narodowe święto – dzień Bastylii, związany ze zdobyciem wybudowanego zamku pod Paryżem w latach 1370-1383. Scenariusz ucieczki był bardzo podobny do tego z 2001 roku. 4 uzbrojonych mężczyzn wykorzystując świąteczne zamieszanie, porwało helikopter na lotnisku Mandelieu w Cannes. Sterroryzowany pilot został zmuszony do przelecenia 20 minut na północ w kierunku więzienia Grassse, gdzie karę odbywał Pascal. Maszyna wylądowała na dachu jednego z budynków, zamaskowani mężczyźni wtargnęli do więzienia, uwolnili Pascala, a następnie odlecieli. Cała akcja trwała niecałe 5 minut, a po jej zakończeniu Payet wraz z kolegami wylądowali w Brignoles. Pilot nie doznał żadnych obrażeń i jak sam później stwierdził „powiedzieli mi, że jeżeli będę wykonywał ich rozkazy, to nic mi się nie stanie”. Dwa dni po ucieczce wobec Payeta wystosowany został Europejski nakaz aresztowania.

Wolność „hollywoodzkiego” uciekiniera nie trwała długo, bo zaledwie po 2 miesiącach schwytany został w mieście Mataro w Hiszpanii. Payet przetransferowany został do Francji, gdzie ponownie stanął przed sądem. Do wyroku doszły mu kolejne lata z brakiem możliwości wcześniejszego zwolnienia. To gdzie obecnie przebywa jest utajnione.

Podziel się tym
Tweet about this on Twitter Share on Reddit Share on Google+ Share on Facebook Share on LinkedIn Email this to someone