Każdy z nas boi się o swoją dyskrecję i bezpieczeństwo. Niektórzy z nas są wyjątkowo narażeni na monitorowanie w miejscach, w których przebywają, przez urządzenia ograniczające ich prywatność. Jeśli jesteś taką osobą, być może potrzebujesz specjalistycznego wykrywacza kamer…

W dzisiejszych czasach każdy z nas jest narażony na bycie podsłuchiwanym. Podczas spotkań biznesowych czy konferencji, na których ustalane są ważne szczegóły umów, a nawet podczas prywatnych spotkań z ludźmi, którzy wydają nam się zaufani – nigdy nie wiesz, czy ktoś właśnie Cię nie nagrywa. Sposoby ukrycia kamer są coraz bardziej wymyślne – może być ona schowana w krawacie, ścianie, kserokopiarce, długopisie, czujniku dymu, a nawet zegarku. Często są to urządzenia, których rozmiar nie pozwala nam dostrzec ich gołym okiem. Poza tym intensywne wpatrywanie się w krawat albo zegarek kontrahenta może być uznane podczas spotkania biznesowego za nietakt. Dlatego właśnie warto zaopatrzyć się w specjalistyczny wykrywacz kamer, który pomoże nam skutecznie i dyskretnie dowiedzieć się, czy właśnie nie jesteśmy wbrew naszej woli nagrywani. Różnego rodzaju sklepy internetowe oferują wiele tego typu urządzeń. W tym poradniku przyjrzymy się trzem konkretnym modelom wykrywaczy kamer, sprawdzimy je i porównamy.

Szpiegowski wykrywacz kamer i podsłuchów RD-30

Pierwszym produktem, jaki omówimy, będzie wykrywacz kamer i podsłuchów RD-30. To urządzenie pozwala na wykrycie i zlokalizowanie kamer, podsłuchów GSM, nadajników GPS czy urządzeń z włączoną transmisją Wi-Fi działających w częstotliwości od 20 MHz do 6 GHz. Jego zasięg zależy od siły sygnału nadajnika i środowiska, w jakim został on ukryty - maksymalnie może wynieść nawet do 20 m. To idealne urządzenie do kontrinwigilacji - jest kieszonkowych rozmiarów i bardzo proste w użyciu. RF Bug Detector jest zasilany dwiema bateriami AAA 3 V i nie wymaga wielogodzinnego ładowania. Do zakupu zachęca też stosunkowo niska cena urządzenia.

WEGA-i – uniwersalny wykrywacz ukrytych kamer wideo

Uniwersalny wykrywacz ukrytych kamer wideo WEGA-i, chociaż o wiele mniej dyskretny, działa w bardziej intuicyjny sposób. Urządzenie generuje promieniowanie podczerwone, używając do tego diod LED IR. Promieniowanie to, po spotkaniu z ukrytą kamerą, wysyła z powrotem wiązkę specjalnego światła. Filtr w obiektywie WEGA-i przepuszcza tylko spolaryzowane promienie, tym samym dając nam pogląd na to, w których miejscach znajdują się urządzenia. Po spojrzeniu przez wykrywacz zobaczymy czerwone plamki w miejscach, gdzie najprawdopodobniej ukryte są kamery. Sposób użycia tego detektora jest co prawda mało dyskretny, ale pozwala na wykrycie zarówno kamer przewodowych, jak i bezprzewodowych, niezależnie czy aktualnie działają, czy nie. Użytkownik może zwiększać lub zmniejszać moc oświetlacza, tym samym zmieniając zasięg wykrywacza z dwóch do nawet dziesięciu metrów. Wszystko zależy od tego, na jak wielkim obszarze szukamy kamer, jak również o jak dużą precyzję nam chodzi. WEGA-i zasilany jest dwiema bateriami AAA, a w zestawie znajdziemy również specjalną szmatkę przeznaczoną do czyszczenia obiektywu.

Raksa-120 – wykrywacz kamer, podsłuchów GSM, lokalizatorów GPS

To najdroższe z omawianych urządzeń, ale też najbardziej zaawansowane, a do tego uniwersalne. Raksa-120 pozwala na wykrycie nie tylko kamer, ale również telefonów komórkowych, urządzeń Bluetooth i WiFi, analogowych transmiterów radiowych (AM, FM, PM), transmiterów radiowych z modulacją cyfrową (FSK, PSK), wszelkich nadajników z szerokopasmową modulacją i pasmem do 10 MHz, podsłuchów GSM czy lokalizatorów GPS opartych na transmisji komórkowej. Obsługuje pasmo o częstotliwościach 40 – 3800 MHz i dokładnie określa rodzaj wykrytego sygnału. Mimo najmniejszych rozmiarów jest zdecydowanie wart swojej ceny, bowiem mamy w jego przypadku do czynienia z pełną wielofunkcyjnością. Do obsługi urządzenia służy kolorowy wyświetlacz OLED 128x64, a za jego pośrednictwem możemy ustawić różnorodne tryby działania Raksy-120. Dostępne są tryby: przemiatania, monitorowania, przeszukiwania oraz przeszukiwania różnicowego. Każdy z nich działa nieco inaczej i pozwala na różne sposoby sprawdzać sygnały, które nas otaczają. Oczywiście Raksa-120 pozwala również precyzyjnie wykryć położenie podsłuchu czy kamery, z możliwością uruchomienia dyskretnego trybu wibracji, który nie wzbudzi niczyich podejrzeń. Sprzęt zasilany jest wbudowanym akumulatorem, pozwalającym nawet na 12 godzin pracy.

Który wykrywacz kamer wybrać?

Z trzech powyższych urządzeń najbardziej przystosowanym dla przeciętnego użytkownika wydaje się RF Bug Detector. Wykrywa kamery i podsłuchy podczas ich działania, jest dość tani, a do tego pozwala dyskretnie znaleźć źródło sygnału przez tryb wibracji. Do tego zasilany jest zwykłymi bateriami AAA, więc nie wymaga wielogodzinnego ładowania. WEGA-i ma jednak nad swoim tańszym zamiennikiem tę przewagę, że wykrywa również kamery nieaktywne. Jego wadą jest za to mała dyskretność – ze względu na potrzebę oświetlenia przeszukiwanej przestrzeni promieniami podczerwonymi oraz spojrzenia przez obiektyw, użycie go przy osobach trzecich jest niemożliwe bez ujawniania się. Jeśli jednak pragniesz od swojego detektora zdecydowanie więcej, to idealnym produktem będzie Raksa-120. Ten sprzęt, choć najdroższy, wart jest swojej ceny ze względu na długi czas działania baterii, wielość wykrywanych typów sygnału oraz różnorodność trybów i zastosowań. Ekran OLED zapewnia przejrzystość obsługi, a tryb wibracji umożliwia wykrywanie urządzeń w dyskrecji.

Podziel się tym
Tweet about this on Twitter Share on Reddit Share on Google+ Share on Facebook Share on LinkedIn Email this to someone