Spis treści
ToggleWycieczka do Dubaju jest marzeniem wielu osób. To największe miasto Zjednoczonych Emiratów Arabskich uchodzi za najnowocześniejsze centrum współczesnego świata, gdzie niczego nie brakuje i wszystko wolno. Czy pomimo tak dużego rozwoju metropolia jest bezpieczna? Przyjrzyjmy się kwestiom bezpieczeństwa wewnętrznego i polityki państwa wobec sąsiadów i turystów.
Trudna geopolityka Zjednoczonych Emiratów Arabskich
Dubaj to miasto, które robi wrażenie i przyciąga swoją wielkością, nowoczesnością, przepychem i możliwościami. Dla wielu jest to raj, którego chociaż raz w życiu trzeba doświadczyć. Choć mogłoby się wydawać, że do osiągnięcia takiej potęgi potrzeba było kilku dekad, prawda jest jednak zupełnie inna. Zjednoczone Emiraty Arabskie to stosunkowo młode państwo, bo istnieje od grudnia 1971 r.
Budowlana ekspansja w samym Dubaju rozpoczęła się dopiero w latach 90 XX w., wtedy też powstał najwyższy budynek świata, czyli Burj Khalifa. Co więcej, dwukrotnie wydłużono linię brzegową miasta w Zatoce Perskiej, poprzez usypywanie sztucznych wysp z piasku wydobytego z morza.
Władze Dubaju chcą utrzymywać, że miasto ma globalny i neutralny charakter. Ma to sprzyjać prowadzeniu biznesu, inwestycjom, ale i ekskluzywnym podróżom. Założenia wydają się więc interesujące i możliwe do spełnienia, ale sytuację nieco komplikuje położenie państwa. Zjednoczone Emiraty Arabskie lądowo od zachodu i południa graniczą z Arabią Saudyjską, a od wschodu z Omanem. Po drugiej stronie Zatoki Perskiej znajduje się z kolei Iran.
Trzeba więc przyznać, że miejsce, gdzie leży Dubaj, jest mało korzystne. Szczególnie jeśli pod uwagę weźmie się ryzyko i częstotliwość wybuchów mniejszych lub większych konfliktów zbrojnych w tym regionie. Latające myśliwce, bomby czy rajd czołgów przez pustynię nie sprzyjają prowadzeniu interesów w miłej i bezpiecznej atmosferze.
Dlaczego Iran atakował Dubaj?
O realnym zagrożeniu przekonali się mieszkańcy, rezydenci i turyści w lutym 2026 r. To wtedy Iran przeprowadził ataki dronów na kilka państw Półwyspu Arabskiego, chcąc w ten sposób zademonstrować, że podczas wojny z Izraelem nie jest to bezpieczny region. Atak m.in. na Dubaj był dodatkowo umotywowany tym, że Emiraty są państwem sojuszniczym USA i Izraela.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że na ostrzały narażeni byli turyści, którzy przebywali w dzielnicach turystycznych, czy na międzynarodowym lotnisku. Choć obrona przeciwlotnicza działała, zdarzały się eksplozje, a blokada przestrzeni powietrznej trwała do początku maja. W tym czasie wszelkie loty do i z Dubaju zostały wstrzymane. Przedsiębiorcy oraz turyści nie mogli wydostać się nie tylko ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, ale też z Azji, dla których olbrzymie miasto było tylko przystankiem na trasie.
Czy takie zdarzenia świadczą o tym, że założenia władz o neutralności są mitem? Czy pomimo trudnego położenia można zapewnić miastu bezpieczeństwo wewnętrzne? Z czasem wątpliwości i pytań na temat tego specyficznego raju pojawia się coraz więcej.
Podczas wycieczek mogą zdarzyć się drobne skaleczenia i nieprzewidziane zdarzenia, a wtedy warto mieć przy sobie poręczną i dobrze wyposażoną apteczkę. Taki zestaw cech gwarantuje First AID Kit Small marki Mil-Tec. Zasobnik medyczny zawiera podstawowe opatrunki posegregowane w czterech wewnętrznych kieszeniach i przegrodach.
osób kupiło w ciągu ostatnich 48h!

- Waga: 80 g
- Kieszonkowe wymiary
Cenzura – dubajska kontrola bezpieczeństwa
Współczesny świat jest tak skonstruowany, że zapobieganie niepożądanym zdarzeniom zaczyna się od zapewnienia bezpieczeństwa w sieci. Tę zasadę bardzo mocno wzięli sobie do serca rządzący. Można nawet stwierdzić, że w jej myśl w tym mieście zastosowano coś na kształt cenzury.
O jej istnieniu na własnej skórze przekonali się influencerzy, którzy przebywali w mieście podczas wspomnianych ataków na początku 2026 r. W tamtym czasie w mediach społecznościowych pojawiały się relacje twórców internetowych oraz mieszkańców. W wielu materiałach można spotkać się z relacjami w podobnym tonie, w których przeważał strach oraz niepokój. Najciekawsze jest jednak to, że po kilku dniach te głosy ucichły, ale nie jest to tożsame z tym, że sytuacja uległa poprawie.
Wtedy też pojawiły się głosy ekspertów o działaniu i kontroli ze strony państwa. Dziennikarze niemieckiego tygodnika „Die Welt” wykazali, że ta zmiana nastrojów ma silny związek z naciskami ze strony władz. Twórcy otrzymali jasny przekaz: Dubaj jest bezpieczny i nic złego się nie dzieje. Kulisy w tej sprawie odkryła np. Zara Secret, niemiecka influencerka twierdziła, że musiała wszelkie materiały usunąć i nie mogła publikować podobnych treści. Za brak wykonania polecenia, grozić jej miało natychmiastowe, przymusowe opuszczenie kraju.
Dla władz media społecznościowe i twórcy internetowi to darmowa reklama, która działa tylko wtedy, kiedy o państwie mówi się dobrze i przedstawia się je w jasnych barwach. Wszelkie negatywne głosy muszą być więc tłumione. W przeciwnym razie miasto przestanie być międzynarodową platformą dla firm, przedsiębiorców i turystów, a to oznaczałoby, że kapitał odleci ostatnim samolotem.
Czy w Dubaju można robić zdjęcia?
Kolejną kwestią wartą wyjaśnienia w kontekście mediów społecznościowych jest robienie zdjęć w miejscach publicznych. Fotografie to pamiątki, które każdemu pozwalają na zatrzymanie wspomnień i dobrych momentów. Dlatego biorąc pod uwagę wewnętrzne zasady kraju oraz kwestie bezpieczeństwa, pojawia się pytanie – czy robiąc pamiątkowe zdjęcie, łamie się prawo?
W mediach społecznościowych można znaleźć całą masę nagrań wideo i fotografii, które wykonano w Dubaju, co wprost wskazuje, że są to czynności dozwolone i legalne. Faktycznie tak jest, ale należy pamiętać o ograniczeniach. W Dubaju można wykonywać zdjęcia i nagrania w przestrzeni publicznej, ale nie można utrwalać na nich innych ludzi bez ich zgody. Co więcej, nie mogą znajdować się na nich budynki rządowe i obiekty wojskowe. Wszelką inną architekturę można uwieczniać do woli.
Bezpieczeństwo wewnętrzne w Dubaju
Władze emiratu Dubaj bardzo mocno dbają o wizerunek w sieci, ale czy z podobną troską troszczą się również o inne aspekty? Należy przyznać, że miasto, jak i całe Zjednoczone Emiraty Arabskie są jednymi z najbezpieczniejszych miejsc na ziemi. Świadczy o tym m.in. baza danych Numbeo. Z opublikowanego raportu jasno wynika, że indeks przestępczości jest bardzo niski i wynosi 16,21 w skali do 100.
Opublikowane współczynniki są również niskie w przypadku kradzieży z włamaniem, skradzionych samochodów czy bezpośrednich ataków. Największym problem może być korupcja, która w tym zestawieniu osiąga wartość 24,18.
Raport zdradza, że samotny spacer w dzień, jak i w nocy jest całkowicie bezpieczny. Można uznać powyższe informacje za wiarygodne, ponieważ zbiory danych tworzone na podstawie danych statystycznych oraz opinii realnych użytkowników – turystów i mieszkańców.
Za niskim poziomem przestępczości i wysokim poczuciem bezpieczeństwa stoi przede wszystkim surowe prawo. Przepisy są na tyle rygorystyczne, że za drobne przewinienie można trafić do aresztu.
W Zjednoczonych Emiratach Arabskich można zostać pozbawionym wolności przez:
- posiadanie leków z kodeiną lub narkotyków (nawet śladowych ilości),
- spożywanie alkoholu poza barami i hotelami,
- przebywanie pod wpływem alkoholu w przestrzeni publicznej,
- obrażanie i krytykowanie władz i religii islamu,
- obraźliwe gesty pokazywane publicznie,
- przeklinanie,
- publiczne wyrażanie uczuć, np.: całowanie, przytulanie.
Do wykrywania substancji zakazanych służą narkotesty. Jednorazowe testery pozwalają ze śliny potwierdzić lub wykluczyć, czy dana osoba jest pod wpływem środków odurzających.
Przeprowadzenie badania jest nieskomplikowane i wystarczy około 10 minut, aby stwierdzić, co dana osoba zażywała. Ten narkotest rozpoznaje aż 6 rodzajów narkotyków.
osób kupiło w ciągu ostatnich 48h!

- Jednorazowy narkotest
- Bezpieczny i szybki
Chociaż niektóre wymienione „przewinienia” mogą wydawać się absurdalne i wręcz nierealne, należy mieć świadomość, że w kraju arabskim mają zupełnie inną rangę. Przed wyjazdem warto zapoznać się ze zwyczajami i lokalnymi przepisami, aby każdą noc spędzić w miłych i wygodnych warunkach hotelowego pokoju niż w celi.
Miasto zbudowane na pustyni i ubóstwie
Choć Dubaj ocieka bogactwem i luksusem, należy pamiętać, że jest to miasto kontrastów. Tam, gdzie są duże pieniądze, tam na przeciwległym biegunie znajduje się bieda. Dla inwestorów najważniejszym kryterium budowy imponujących budowli oraz infrastruktury było i jest to, że musi być tanio. Z tego powodu Emiraty otworzyły się na imigrantów, którzy ze względu na brak kwalifikacji stali się tanią siłą roboczą.
Pochodzący z biedniejszych krajów Bliskiego Wschodu, Afryki czy Azji imigranci pracują na budowach przez kilkanaście godzin na dobę za naprawdę niewielkie pieniądze. Biorąc pod uwagę wysokie koszty życia, znajdują się oni w ubóstwie, a w najlepszym wypadku na jego granicy. Jest to zaprzeczeniem ich marzeń o lepszym życiu, ale chcąc wspomóc rodzinę, muszą poddawać się wyzyskowi.
Business & Human Rights Resource Centre, organizacja stojąca za ochroną praw człowieka, sygnalizowała, że praca budowlańców w Dubaju jest szalenie niebezpieczna. Tylko podczas przygotowań do Expo 2020 na placu budowy zginęło oficjalnie 3 pracowników, a ponad 70 zostało ciężko rannych. Powodem było nieprzestrzeganie zasad BHP.
Do tego dochodzą jeszcze tragiczne warunki w miejscu zakwaterowania oraz sposób zatrudniania nazywany – kafala. Polega on na tym, że pracownik ma swojego sponsora, który dba o jego wizę, paszport oraz legalny pobyt. Najbardziej krzywdzące jest w tym to, że taki pracownik nie ma możliwości opuszczenia kraju bez zgody sponsora, nie może również zmienić pracy.
Patrząc na to miasto całościowo, naprawdę nie sposób nie zwrócić na tę kwestię uwagi. Nawet w Dubaju powinno liczyć się bezpieczeństwo nie tylko turystów, ale i pracowników, którzy bezpośrednio stoją za powstaniem imponujących budynków i atrakcji.
FAQ – bezpieczeństwo w Dubaju
Zjednoczone Emiraty Arabskie ze swoim najbardziej znanym miastem przyciągają miliony odwiedzających rocznie, a mimo to wywołują kontrowersje wokół bezpieczeństwa. Jeśli chcesz poznać więcej szczegółów na ten temat, zapoznaj się z tą sekcją pytań i odpowiedzi.
Czy hotele w Dubaju są bezpieczne?
Tak, hotele w Dubaju uchodzą za bezpieczne i faktycznie takie sobą. Zjednoczone Emiraty Arabskie mają niski poziom przestępczości na tle innych państw, co czyni je jednym z najbezpieczniejszych krajów na świecie. Dodatkowo hotele mają własną ochronę, co zapewnia jeszcze większy poziom bezpieczeństwa.
Czy loty do Dubaju są wstrzymane?
Obecnie przestrzeń powietrzna nad Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi jest otwarta, a to oznacza, że lotniska są w pełni dostępne dla ruchu lotniczego. Sytuacja, która miała miejsce na przełomie lutego i marca 2026 r. pokazuje, że sytuacja na Bliskim Wschodzie może zaostrzyć się z dnia na dzień, co może wiązać się ze wstrzymaniem lotów.
Czy w Dubaju są kontrole bezpieczeństwa?
Tak, standardowe kontrole bezpieczeństwa do przeprowadzane na lotniskach. Niekiedy można napotkać punktowe kontrole w centrach handlowych, metrze lub przy wejściach do atrakcji turystycznych. Najczęściej wykorzystuje się do tego bramki wykrywające metal.












Zostaw odpowiedź