O tym, jak rozmawiać z psem, pisał Jan Brzechwa. Jednak jako kochający właściciel swojego kota lub psa nie musisz czekać, aż pupil odezwie się do Ciebie ludzkim głosem w Wigilię. Bez czytania pupilowi w myślach wiesz, co jest jego smakołykiem i dla jakich zabawek traci głowę. Ale przyznaj – nie zawsze wiesz, co robi i gdzie jest Twój domowy zwierzak.

Opiekuńczy właściciele psów i kotów nie tylko dogadzają im kulinarnie, mają kota na punkcie zdrowia pupila, dbają, aby miał więcej ruchu i zabawek, niż tyle, co kot napłakał. Nie tylko drapią pieszczotliwie i głaszczą, śmiejąc się, że pupil-przytulas rozgrzewa lepiej niż termofor.

Jednak nie lubią się bawić – czy to z kotem, czy to z psem – w kotka i myszkę, dlatego nie kupują kota w worku na święta, a np. sprytnie inwestują w sprawdzony, miniaturowy gadżet, dzięki któremu wystarczy rzut oka na smartfon, żeby wiedzieć, gdzie podział się pupil.

Niezależnie od tego, czy Twój kot zawsze spada na cztery łapy, a pies należy do rasy Domatorów, może nadejść taki dzień, w którym, nawet mimo pogody pod psem, wyruszą w siną dal. I wtedy szukaj wiatru w polu…

Zostały po nich tylko ślady łapek, echo miauczenia i szczekania

Niestety szukanie psa nie jest tak proste, jak opisał to Brzechwa:

A więc wołam: – Do mnie, psie!
I już pies odzywa się.

Potem wołam: – Hop-sa-sa!
I już mam przy sobie psa.

Codziennie na stronie Zaginął Pies ludzie z całej Polski publikują smutne ogłoszenia o zaginionych psach, ale także kotach, które uciekły z bloku, wyszły przez uchyloną furtkę posesji, przestały reagować na nawoływanie podczas spaceru, a nawet zniknęły z głównego skrzyżowania w dużym mieście.

Strata może boleć jeszcze bardziej, jeżeli zaginiony pies jest np. terapeutą autystycznych dzieci lub jedynym towarzyszem samotnej osoby.

Właściciele zaginionych kotów apelują, żeby szukać ich w najmniejszych zakamarkach, nawet tam, gdzie na pierwszy rzut oka schowanie się kota może brzmieć nieprawdopodobnie, np. w rurach wydechowych samochodów. Dla niektórych zwierząt może być to droga w jedną stronę, bowiem ich właściciel może nie wziąć pod uwagę wszystkich – potencjalnie groźnych – kryjówek, w których ciekawy kociak mógł się schować, ale nie potrafi o własnych siłach się z nich wydostać.

Opiekunowie wiernych psów niekiedy podejrzewają, że ich pupil mógł zostać porwany, jeżeli nigdy nie uciekał z posesji, nawet mimo otwartej furtki.

Jak ich odnaleźć psa lub kota, kiedy przepadł jak kamień w wodę?

Gadżet szpiegujący na prezent dla pupila, czyli lokalizator GPS psa i kota

Niektóre koty są domatorami, a inne – wędrowniczkami, nie przepadającymi za ludzkim towarzystwem. Lokalizator kota powie Ci, czy Twój kot wyleguje się znowu na klawiaturze, czy poszedł się przewietrzyć.

Zabieranie się jak pies do jeża do kwestii bezpieczeństwa Twojego pupila nie popłaca. Zwykle dopiero pechowe wydarzenie wytrąca z rozleniwiającej strefy komfortu i daje do myślenia, że domowy zwierzak wcale nie był dobrze chroniony. Znamy przypadki domowych pupili, które wyszły z domu i nie wróciły do niego jak zwykle, po kilku godzinach.

Zestresowanym opiekunom pozostało nawoływanie pupili w okolicy, rozwieszanie ogłoszeń a’la listów gończych, przedstawiających jeszcze szczęśliwych pupili, i nadzieja, że czworonóg wróci cały i zdrowy – na własnych łapach lub przez kogoś zwrócony.

Gdyby wtedy właściciele psów znali taki gadżet, jak miniaturowy lokalizator GPS dla kota i psa, oszczędziliby sobie – i być może też pupilowi – stresujących godzin, dni, a nawet tygodni wypełnionych niepokojącym wyczekiwaniem.

Czy taką minę zrobiłby Twój kot, kiedy dowiedziałby się, że teraz jego spacery nie umkną Twoim oczom?

W porównaniu do bezcennego bezpieczeństwa pupila lokalizator dla psa i kota kosztuje psie pieniądze. Dlaczego kociarzom i psiarzom podoba się minilokalizator psa i minilokalizator dla kota? Tutaj zobaczysz krótką prezentację lokalizatora dla kota i psa, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej – poświęć nam jeszcze minutę czy dwie!

Lokalizator dla psa i lokalizator dla kota ma coś, co spodoba się gadżetomaniakom

Lokalizator GPS Tractive (lokalizator kota i psa) jest obsługiwany za pomocą aplikacji zainstalowanej na smartfonie z systemem Android lub iOS. Rzut oka na mapę – i wiemy, gdzie właśnie dumnie kroczy kot z lokalizatorem GPS lub truchta obserwowany pies, dlatego nie musimy się już aż tak bardzo obawiać o spuszczenie go ze smyczy, jeśli np. regulamin parku miejskiego nie mówi o obowiązku pilnowania w ten sposób psa. I wilk syty, i owca cała.

Z drugiej strony: żeby kontrolować koci lub psi spacer na własną rękę (czy własne łapy?), nie musimy wpatrywać się nieprzerwanie w ekran smartfona.

Możemy mieć wolne ręce, przygotowując się w kuchni na spotkanie z rodziną lub znajomymi. Wystarczy mieć telefon gdzieś przy sobie, aby dowiedzieć się, co robi kot, skoro jeszcze nie wskoczył nam do miski, i gdzie podziewa się pies, jeżeli jeszcze nie próbował wymusić na nas smutnym wzrokiem poczęstunku. Dzięki lokalizatorowi kota i lokalizatorowi psa nie musisz z niepokojem szukać pupila w całym mieszkaniu lub domu i nerwowo wypatrywać go poza ogrodem, zastanawiając się, gdzie tym razem poszedł.

Jak najlepiej wykorzystać lokalizator dla psa lub lokalizator dla kota? Śledzenie bieżącej lokalizacji pupila to nie wszystko. Wystarczy, że skorzystamy z opcji Geofencing, czyli ustawimy w aplikacji tzw. bezpieczną strefę, której pupil nie powinien opuszczać. Jeden krok psa czy kota z lokalizatorem GPS poza granicę sprawi, że na telefon zostanie wysłana alarmowa informacja. To może być sygnał, że czas wyruszyć na niesfornym zwierzakiem i przyprowadzić go do domu, aby nie narobił sobie biedy.

Ledwo spuścisz psa ze smyczy, a on już wybiega poza park i czujesz się jak w gonitwie za Strusiem Pędziwiatrem? Lokalizator psa powie Ci, w którym kierunku podążył Twój czworonóg.

Lokalizator GPS dla kota lub psa na prezent dla niepokornego pupila?

Oczami wyobraźni już widzisz, jak Twój lekkomyślny pupil wskakuje do kałuży lub tarza się w białym puchu, a lokalizator GPS psa i kota umiera w wyniku tej beztroskiej zabawy?

Otóż jedyne, czego możesz się obawiać po takim zachowaniu pupila, to zmuszania go do kąpieli, bowiem GPS Tractive ma solidną obudowę i wysoką klasę wodoodporności – IPX7. Twojemu pupilowi nie jest straszny śnieg, deszcz czy błoto? Temu lokalizatorowi kota i psa też nie.

Lokalizator GPS dla kota i psa nie krępuje wolności i ruchów pupila, nawet czworonożnych hultajów, bowiem GPS Tractive jest mocno przypięty do obroży.
Ta, którą możesz kupić w pakiecie z lokalizatorem GPS Tractive, oferuje więcej niż zwykła obroża.

Obrożę do lokalizatora GPS psa i kota można zakupić z żółtym lub pomarańczowym oświetleniem LED, dzięki któremu spacery po zmroku staną się przyjemniejsze, kiedy światełko będzie wyraźnie sygnalizowało położenie pupila w zasięgu do 300 m. Od Ciebie zależy, w jakim trybie będzie pracowała obroża. Może świecić ciągle lub wydawać pulsacyjne światło w trybie szybkim lub wolnym, przypominając nadawanie sygnału SOS. Jest zasilana baterią, którą bezproblemowo wymienisz po np. 3 miesiącach użytkowania, ponieważ taki jest maksymalny czas jej pracy.

Jeżeli pieskie życie do tej pory kojarzyło Ci się tylko z trudami i smutkiem, pomyśl o wesołym pyszczku swojego kota lub psa, na którego możesz mieć oko, gdziekolwiek jesteś dzięki lokalizatorowi dla kota i psa.

Lokalizator GPS Tractive dla psa i kota z rocznym abonamentem kosztuje 725 zł (lokalizator bez abonamentu – 560 zł), co daje tylko 14 zł miesięcznie w skali roku za troskliwe śledzenie Twojego pupila w aplikacji w smartfonie! Zobacz lokalizator kota i psa w naszym sklepie.

Podziel się tym
Tweet about this on Twitter Share on Reddit Share on Google+ Share on Facebook Share on LinkedIn Email this to someone