Są takie miejsca, w których jest ciasno, ciepło i pierwotnie... Zwłaszcza, kiedy w jednej połowie tłumu rodzą się instynkty myśliwskie, a druga połowa aktywuje w tym samym czasie instynkty przetrwania. To dżungla neonów, w której człowiek jest tylko anonimowym przepychaczem niedrożności korytarzy. Tak, jesteśmy w galerii handlowej – miejscu, w którym w obliczu promocji nie ma litości, jest bezwzględna walka.

Dlatego ludzie coraz częściej wolą robić zakupy na wygodnej kanapie w swoim domu, na spokojnie – z herbatą w ręce i z jakimś zwierzem na kolanach. Nie będę się tu rozpisywał o tym, jak kupić coś bezpiecznie przez internet, bo lata 2000 już dawno za nami – większość z nas raczej wie, że ta mała kłódeczka obok adresu strony, która zwykle świeci się na zielono oznacza sklep z certyfikatem bezpieczeństwa, dzięki czemu nikt niepożądany nie zgarnie naszych danych. No i możliwość zapłaty przez PayU nie oznacza, że ktoś czyha na nasze pieniądze – wręcz przeciwnie, PayU bardzo surowo sprawdza jak sprawuje się sklep, który korzysta z ich platformy, więc do takiego sprzedawcy możemy mieć pełne zaufanie.

Ale czasem zamawiamy coś, z czym nie chcemy się kojarzyć ani sąsiadom ani nawet neutralnemu kurierowi. Czy w takim razie można zamówić paczkę, która nie zdradza co ma pod kartonem?

Można. Tak działa dyskretna paczka – standardowo dostępna przy zamówieniach w Spy Shop.

Podziel się tym
Tweet about this on Twitter Share on Reddit Share on Google+ Share on Facebook Share on LinkedIn Email this to someone