Dbanie o bezpieczeństwo w sieci to przede wszystkim posiadanie silnych haseł i ostrożność w wyborze przeglądanych stron. Mimo to należy nie zapominać o odpowiednim korzystaniu z przeglądarek internetowych, bez których odwiedzanie interesujących nas witryn byłoby praktycznie niemożliwe.

W internecie znajdziemy sporo przeglądarek, ale z najbardziej popularnych możemy wymienić zaledwie kilka:

  • Firefox
  • Chrome
  • Safari
  • Opera

Użytkownicy Windowsów posiadają domyślnie zainstalowany Internet Explorer, który jednak względem bezpieczeństwa i funkcjonalności nieco odstaje od pozostałej czwórki.
Mimo to nawet najlepsza przeglądarka musi być użytkowana z głową, choć pomocne okażą się też kilka wskazówek i trików.

1. Dbaj o aktualizacje

Zaczynamy najprostszą radą, czyli aktualizowanie przeglądarek. Nowe wersje zazwyczaj wypuszczane są z nowymi funkcjonalnościami, ale przede wszystkim z załatanymi dziurami, poprawionymi błędami itd., które pojawiły się w wersji wcześniejszej. To wystarczający powód, żeby dbać o aktualizację, ponieważ mamy wtedy pewność, że nasza przeglądarka jest w pełni bezpieczna i przygotowana do działania. Posiadaną wersję sprawdzimy w ustawieniach programu, a następnie porównamy z tą dostępną na oficjalnej stronie.

2. HTTPs

Na temat HTTPs pisaliśmy niejednokrotnie. Dla przypomnienia jest to certyfikat bezpieczeństwa, który informuje nas o tym, że strona z takim przedrostkiem jest dla nas i naszych danych w pełni bezpieczna. Nie wszystkie strony uruchamiają jednak protokół domyślnie, dlatego warto jest się zaopatrzyć w odpowiednie rozszerzenie przeglądarki, które HTTPs uruchomi z automatu. Jedną z takich wtyczek jest HTTPS Everywhere dostępne dla Opery, Chrome i Firefoxa. Gdzie sprawdzi się program? Może zdarzyć się sytuacja, że zalogujemy się na jakąś stronę i wszystko odbędzie się poprzez certyfikat bezpieczeństwa. Mimo to w zabezpieczonej witrynie mogą pojawić się odnośniki, po których kliknięciu przeniesieni zostaniemy do innej zakładki pozbawiona literki „s” przy http://. HTTPs Everywhere odświeży wtedy taką podstronę i zmusi ją do połączenia się poprzez protokół bezpieczeństwa.

3. Sprawdzaj skrócone linki

Od jakiegoś czasu popularność zyskały strony typu bit.ly, które zamieniają i skracają linki. Jest to bardzo przydatne narzędzie, ponieważ sprawdza się wtedy, kiedy zmuszeni jesteśmy przesłać znajomemu np. link do strony, który jest bardzo długi. Po skróceniu otrzymujemy zaledwie kilka znaków, a dodatkowo takie odnośniki posiadają statystyki kliknięć. Pomimo zalet takiego prostego zabiegu, kryją się też zagrożenia. Po samym ciągu znaków nie jesteśmy w stanie określić, czy pod odnośnikiem faktycznie znajduje się strona, którą chcemy otworzyć. Kiedy otrzymujemy adres od kolegi, raczej nie mamy się czego obawiać. Jeżeli natrafimy na skrót na nieznanej nam witrynie, po kliknięciu może okazać się, że na nasz komputer pobrane zostanie złośliwe oprogramowanie. Jak się przed tym chronić? Rozwiązanie jest bardzo proste. Wystarczy odwiedzić witrynę CheckShortURL, która wszystkie skrócone linki sprawdzi za nas. Dodatkowo otrzymamy podgląd strony, która kryje się pod skrótem.

bezpieczne adresy url

4. Przeglądanie prywatne

Każda z wymienionych na początku tego wpisu przeglądarek posiada tryb prywatny czy incognito. Nazwy tych trybów są różne, ale zasada działania ta sama. Otóż przełączając się tę opcję, przeglądarka internetowa nie będzie zapisywała historii przeglądanych stron, ciasteczek, haseł czy loginów. Jest to bardzo przydatny trik, który należy stosować zawsze, kiedy korzystamy z obcego komputera. Pamiętajmy jednak o tym, że pobrane załączniki nie podlegają tym zasadom i nie znikną z dysku po ściągnięciu i otworzeniu.

Tryb incognito

5. Patrz w co klikasz

Przeglądając dziś jakąkolwiek stronę internetową, atakują nas zewsząd kolorowe reklamy i linki, w które wchodzimy, chociażby z ciekawości. Nie zastanawiamy się wtedy, czy dany odnośnik może być bezpieczny, czy nie. Przed każdym kliknięciem warto jednak pomyśleć, czy dobrym pomysłem jest odwiedzanie podejrzanych podstron. Tutaj można skorzystać z kolejnej wtyczki, która zbiera informacje użytkowników na temat danej witryny. Takim rozszerzeniem jest Web of Trust, które analizuje strony pod kątem zaufania i bezpieczeństwa dzieci. Oba parametry mierzone są w pięciostopniowej skali, na którą poprzez wystawianie ocen my także mamy wpływ.

Reputacja strony internetowej

Bezpieczne przeglądanie jest o wiele prostsze, jeżeli przyjrzymy się ustawieniom i rozszerzeniom danych przeglądarek. Odpowiednia konfiguracja i znajomość programu jest też pierwszym krokiem, jaki należy wykonać, zanim zaczniemy podawać w sieci nasze loginy, hasła oraz prywatne dane. Od przeglądarki bowiem wszystko się zaczyna.

Podziel się tym
Tweet about this on Twitter Share on Reddit Share on Google+ Share on Facebook Share on LinkedIn Email this to someone