Spis treści
ToggleJak chronić seniorów przed oszustwami metodą „na policjanta” i „na wnuczka”?
Seniorzy są grupą społeczną najbardziej narażoną na oszustwa. Przestępcy wykorzystują ich ufność, brak wiedzy na temat technologii oraz chęć niesienia pomocy. Przez te cechy oszuści wymyślili metodę „na wnuczka” oraz oszustwo „na policjanta”. Z tego powodu wyjaśniamy, na czym polegają te przestępstwa oraz jak chronić bliskie osoby starsze przed działaniem oszustów.
Plaga oszustw seniorów w Polsce
Oszustwa na seniorach to jeden z poważniejszych problemów ostatnich lat. Osoby starsze bardzo często dysponują majątkiem, który znajduje się w zainteresowaniach przestępców. Dodatkowo takie osoby łatwo jest nabrać i przedstawić im historię, która nie ma potwierdzenia w rzeczywistości. Do tego dochodzi jeszcze fakt, że starszym trudniej jest poruszać się w świecie nowych technologii i AI. To właśnie za pomocą tych środków przestępcy tworzą alternatywną rzeczywistość, która stanowi fundamenty do późniejszego oszustwa.
Z tych powodów warto zapewnić seniorom ochronę. Można robić to na wiele sposobów, na przykład poprzez uświadamianie i edukowanie o czyhających na nich zagrożeniach. W niektórych przypadkach prewencja i profilaktyka może okazać się niewystarczająca. Co w takich sytuacjach zrobić?
Skutecznym rozwiązaniem może okazać się technologia. Zanim jednak przejdziemy do szczegółów, wyjaśnimy mechanizm działania najpopularniejszych metod oszustw. W ten sposób łatwiej będzie dostosować ochronę seniorów, ale też w porę ostrzec zagrożonych.
Oszustwo „na policjanta” – co to jest?
Najpopularniejszą i zarazem najsprytniejszą metodą oszustwa jest ta nazywana – „na policjanta”. Proceder rozpoczyna się od wytypowania ofiary, najczęściej osób starszych. Przebieg kolejnych zdarzeń może być różny, czasami do seniora dzwoni policjant, informując go, że jego konto bankowe jest zagrożone. Funkcjonariusz oferuje wtedy bezinteresowną pomoc.
Niekiedy scenariusz wygląda tak, że do ofiary najpierw dzwoni osoba, podająca się za członka rodziny, która uległa wypadkowi. Zaraz po tym telefonie kontaktuje się z nią rzekomy policjant, oznajmiając, że rozpracowuje grupę oszustów. Dodaje do tego, że ma informację, iż to właśnie tę osobę wytypowali przestępcy. W tym wypadku fałszywy funkcjonariusz również oferuje pomoc.
W większości wypadków wygląda ona dokładnie tak samo – przelew wszystkich środków na „bezpieczne konto” bankowe. Cały szkopuł w tym, że to konto należy do przestępców, a odzyskanie środków jest praktycznie niemożliwe do odzyskania, a oszustów bardzo trudno jest odnaleźć.
Na czym polega metoda „na wnuczka”?
Oszustwo, które przez lata była podstawą do innych tego rodzaju przekrętów, nazywane jest metodą „na wnuczka”. W tym wypadku mamy do czynienia z przestępstwem szalenie wyrafinowanym, bo grającym na emocjach seniorów i na tym, co dla nich ważne, czyli na bliskich.
Przebieg tego sposobu jest następujący, z potencjalną ofiarą kontaktuje się członek jego rodziny – wnuczek lub dziecko – i prosi o pilne wsparcie finansowe. Powodem może być wypadek, choroba lub zapłata wysokiego mandatu. W związku z takimi informacjami u ofiar może wystąpić silny stres, a w związku z tymi nie analizują wiarygodności informacji i wyłącza się u nich racjonalizm. Chcą pomóc od razu, a to sprowadza się do tego, że przelewają lub przekazują pieniądze oszustom.
W obecnych czasach oszuści do kontaktu wykorzystują nie tylko kontakt telefoniczny, ale i przez komunikatory lub SMS-y – dokonując spoofingu numerów telefonów ich bliskich. Sprytniejsi podrabiają głosy członków rodziny poprzez sztuczną inteligencję. W ten sposób wzrasta wiarygodność działań oszustów, nic więc dziwnego, że seniorzy nie mogą odróżnić tego, co jest prawdą, a co fałszem.
Ochrona przed oszustwami seniorów
Opieka nad bezpieczeństwem seniorów powinna rozpocząć się od poinformowaniu ich o zagrożeniu. Dobrym rozwiązaniem jest ustalenie, że bliscy osoby starszej nigdy nie będą prosiły ją o pożyczkę przez telefon. Niektórzy ustalają hasła bezpieczeństwa, dzięki czemu można zweryfikować, czy aby na pewno dzwoni ta osoba, za którą się podaje. W tym wypadku weryfikatorem może być data urodzenia lub inne szczegóły, które znać mogą tylko najbliżsi.
Jeśli jednak zdarzy się, że senior otrzyma nietypowy telefon, nie powinien jako pierwszy podawać imienia potencjalnego „wnuczka”. Przestępcy bardzo często nie znają takich szczegółów, a przez to ich plan gaśnie już w zarodku.
Zamiast pytać: „Marek?” lub „Czy to ty, Moniczko?”, lepiej dopytywać – „Kto dzwoni?”.
Kluczową kwestią w przypadku tego rodzaju oszustw jest weryfikacja faktów. Każdy, kto otrzyma niepokojącą informację, że jego bliskiemu grozi niebezpieczeństwo, powinien potwierdzić to zdarzenie u pozostałej części rodziny.
Nigdy nie ufaj w stu procentach temu, co mówi ci ktoś przez telefon. Weryfikuj informacje w innych źródłach, np. zadzwoń do członka rodziny, który może wiedzieć więcej.
Oszuści wykorzystują w swoich działaniach strach oraz pośpiech. Do wywołania paniki stosują chwyty emocjonalne, które mają zmartwić i zaniepokoić osoby starsze. Całości towarzyszy poczucie, że liczy się czas. Przestępcy informują swoje ofiary, że pieniądze są potrzebne na już albo że należy je przelać w tym momencie, bo można wszystko stracić.
Trzeba pamiętać, że funkcjonariusz lub pracownik banku powinien podchodzić z dużą dozą cierpliwości i dać petentowi sporo czasu. Pośpiech to znak, że coś jest nie tak. W dodatku żaden z nich nie poprosi o dane do logowania. W niektórych bankach w mobilnej aplikacji bankowej przychodzi powiadomienie o kontakcie telefonicznym ze strony banku.
Nigdy nie dawaj się pospieszać. Stosuj zasadę, że czas to zawsze zły doradca.
Najlepszym rozwiązaniem, aby nie dać się oszukać, jest rozłączenie się zaraz po tym, kiedy padną słowa o pilnej pożyczce, potrzebie zapłaty za mandat lub przekazaniu środków policji. W przypadku mandatów trzeba pamiętać, że mandaty za wykroczenia drogowe płaci się u policjantów, przelewem lub w urzędzie pocztowym. To skuteczne i właściwie jedyne wyjście, aby ukrócić akcję przestępców, a jednocześnie nie dać się na nią nabrać.
Rozłącz się, kiedy tylko wyczujesz, że rozmowa sprowadza się do przekazania środków. Wtedy możesz mieć pewność, że masz do czynienia z oszustami.
Zaawansowana ochrona przed oszustwami metodą „na wnuczka” i „policjanta”
Wymienione rady są skuteczne, jeśli seniorzy będą w stanie je zastosować. W ochronie przed tego typu oszustwami należy brać pod uwagę element ludzki. Nikt bowiem nie wie, jak się zachowa, kiedy usłyszy, że jego bliskiemu lub majątkowi zagraża niebezpieczeństwo. Dlatego oprócz wyszczególnionych środków bezpieczeństwa, należy wziąć pod uwagę również sposoby technologiczne.
Współcześni seniorzy coraz częściej korzystają ze smartfonów i komputerów, czyli urządzeń, które przestępcy wykorzystują do oszustwa, ale też pozwalają na ochronę.
Dobrym zabezpieczeniem jest aplikacja – SpyPhone Android Pro. Oprogramowanie pozwala na monitoring aktywności użytkownika. Można więc sprawdzać, czy z osobą starszą kontaktują się podejrzane, niezapisane numery telefonów. Ta funkcja pozwala również na weryfikację logowań do bankowości elektronicznej i wykonywania niepokojących przelewów.
osób kupiło w ciągu ostatnich 48h!

- Kompatybilna z najnowszymi wersjami systemu Android
- Wgląd do komunikatorów
Chociaż w tym wypadku SpyPhone może przynieść więcej korzyści niż strat, należy pamiętać, że aplikacja musi być używana zgodnie z prawem. W praktyce przekłada się to na to, że właściciel telefonu powinien być poinformowany o tym, że jego telefon ma zainstalowany taki system. Uwaga – aplikacja działa tylko na telefonach z systemem Android.
Pomocne okazuje się również bliźniacze oprogramowanie – SpyLogger Pro Cloud. Ten program służy do monitorowania komputera z system Windows i działa na ten samej zasadzie, co aplikacja na telefon.
osób kupiło w ciągu ostatnich 48h!

- Monitorowanie jednego lub wielu komputerów
- Historia odwiedzanych stron
Dbający o bezpieczeństwo seniora dostanie powiadomienia o podejrzanej aktywności. Dzięki temu możliwe jest podjęcie natychmiastowej reakcji, która może ocalić przed stratą i niepotrzebnym stresem. Pomocnym rozwiązaniem jest dostęp do historii przeglądarki, co pozwoli w porę zauważyć logowania do konta w banku. Taka wiedza z pewnością okaże się nieoceniona i pozwoli w porę przyczyni się do ochrony.
Oszustwa „na policjanta” i metodą „na wnuczka” – podsumowanie
Pomimo rozwoju techniki policyjnej i dostępu do coraz to lepszych urządzeń, odnalezienie oszustów żerujących na seniorach, nadal graniczy z cudem. Niezbędna jest więc dodatkowa ochrona. Może być nią zarówno uświadamianie zagrożonych w tej sprawie, jak i stosowanie zaawansowanych programów monitorujących.
Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa zawsze podkreślają, że trzeba rozmawiać z bliskimi, którzy są w zaawansowanym wieku, a którzy mogą paść ofiarą przestępstwa. Poinformowanie o zagrożeniu to działanie prewencyjne. Nigdy jednak nie wiadomo, jak osoba starsza zachowa się, kiedy otrzyma telefon od oszusta, który będzie podszywał się pod bliskich lub funkcjonariuszy policji.
Z tych powodów warto stosować dodatkową ochronę. Najlepsze wydają się programy monitorujące – SpyPhone oraz SpyLogger. Obie aplikacje pozwalają na kontrolę aktywności, co przekłada się na dodatkową ochronę i możliwość zapobiegnięcia oszustwa.
Jeśli chcesz, aby bliska ci osoba nie straciła majątku i nie była narażona na stres, porozmawiaj z nią i przekaż informację o zagrożeniu. Niezbędne jest przekazanie wiedzy o możliwej ochronie. Dodatkowo, jeśli senior wyrazi zgodę, warto wybrać jeden z wymienionych programów.











Zostaw odpowiedź