Alkomat policyjny który może uratować życie Twoje i Twoich bliskich

Polska jest krajem, w którym problem alkoholowy dotyka dużej części społeczeństwa. Na przestrzeni lat spożycie alkoholu utrzymywało się na tym samym poziomie lub co gorsza rosło, niestety bardzo rzadko malało. Według raportów, w 2019 roku, przeciętny polak wypijał niemal 12l alkoholu w przeciągu roku. Dlaczego alkoholizm w polsce jest wręcz nie do zwalczenia? Istnieje wiele czynników, które prowadzą do rozwoju tego zjawiska. Wśród nich mozemy wymienić uwarunkowania kulturowe, presję społeczną z nieszczęsnym pytaniem typu "ze mną sie nie napijesz", bezrobocie czy chociazby funkcjonowanie na granicy skrajnego ubóstwa. Warto zaznaczyć, że funkcjonują w kraju liczne programy przeciwdziałające alkoholizmowi, a sama jakość zycia ulega poprawie, jednakże jak widać wciąż nie przynosza one wymiernych korzyści. Mając na uwadzę zbliżające się Święto Wszystkich Świętych wraz z Dniem Zadusznym zadbaj o to, żeby nie stało się ono również Twoim świętem. Prowadząc pojazd nawet po spożyciu tak zwanego „małego piwka” narażasz nie tylko życie własne, swoich bliskich, ale również osób postronnych. Jedna zła decyzja może doprowadzić do tragedii, która na zawsze odmieni losy wielu rodzin.

Prowadzenie pojazdu po spożyciu – uwarunkowania prawne

Pamiętajmy, że jazda pod wpływem alkoholu może być w naszym kraju wykroczeniem lub przestępstwem, w zależności od stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierujący pojazdem, który spożywał wcześniej alkohol może być wedle prawa w jednym z dwóch stanów, a mianowicie "po użyciu alkoholu" lub w "stanie nietrzeźwości". Zaklasyfikowanie do pierwszego nastepuje, gdy u kierującego pojazdem stwierdza się od 0,2 do 0,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Osoba u której stwierdzono stan po uzyciu alkoholu musi liczyć się z konsekwencjami karnymi w postaci kary pozbawienia wolności (do 30 dni) lub grzywny w wysokości 50 do 5000 zł. Znacznie poważniejszą sytuacją jest jazda w stanie nietrzeźwości. Mamy z nią do czynienia, gdy u kierującego pojazdem stwierdza się więcej niż 0,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Nie jest to bowiem wykroczenie jak to, które miało miejsce w przypadku stanu po użyciu alkoholu, wiąże się natomiast z przestępstwem opisanym w artykule 178. Kodeksu karnego. Konsekwencje karne wynikające z popełnienia tego przestępstwa są znacznie surowsze, przewidują one karę pozbawienia wolności do 2 lat, ograniczenie wolności lub grzwynę określaną na podstawie sytuacji majątkowej oskarżonego.

Alkomat półprzewodnikowy czyli rozwiązanie na każdą kieszeń

Najpopularniejszym rodzajem alkomatów są te, które wyposażono w sensor półprzewodnikowy. Wynika to głównie z stosunkowo niskiego kosztu zakupu i dobrej miarodajności tych urządzeń. Służą one do pomiaru stężenia alkoholu we krwi w wydychanym powietrzu.

Alkomaty półprzewodnikowe to idealne rozwiązanie dla klientów, którzy szukają alkomatu na użytek prywatny. Doskonałym przykładem takiego alkomatu jest Al-5500. Każdy świadomy kierowca powinien posiadać takie urządzenie, by zawsze mieć pewność, że bez żadnego ryzyka może wsiąść za kółko. Oczywiście nic nie pobije dokładności urządzeń takich, jak alkomat policyjny – należy o tym pamiętać!

Zastosowany czujnik półprzewodnikowy wykrywa w wydychanym powietrzu obecność cząsteczek etanolu. Przy prawidłowym użytkowaniu i niewielkich stężeniach alkoholu sensor może prawidłowo przeprowadzić od 300 do 500 pomiarów. Trzeba mieć jednak na uwadze, że wszelkie intensywne zapachy mogą zmylić czujnik półprzewodnikowy. Oznacza to chociażby, że żucie gumy miętowej chwilę przed badaniem może nam zapewnić wynik pomiaru, który skutecznie zniechęci nas do prowadzenia pojazdu.

Warto jednak pamiętać, że alkomaty półprzewodnikowe nie nadszarpną naszej kieszeni – są relatywnie tanie. Niektóre modele nie wymagają nawet ustnika i posiadają szeroki zakres pomiarów – aż do 4 promili. Bardzo przydatny jest także dźwięk, informujący o gotowości urządzenia do pracy oraz zakończeniu danego pomiaru.

Jeśli nosimy się z zakupem alkomatu półprzewodnikowego, to warto jednak zainwestować w urządzenia wyższej klasy i wybrać wśród sprawdzonych marek. Ze względu na lepszą jakość i większą dokładność przeprowadzanych pomiarów z pewnością się to opłaci. Należy także pamiętać o wykonywaniu regularnej kalibracji, według zaleceń producenta. Zadbajmy także o to, by pomiar dokonany był w warunkach, które nie spowodują żadnych przekłamań.

Alkomaty półprzewodnikowe zyskały swoją popularność ze względu na najlepszy stosunek ceny do jakości. Są wykorzystywane głównie przez prywatnych użytkowników, jednak bardziej zaawansowane modele są niejednokrotnie wykorzystywane przez firmy czy instytucje do przeprowadzania wstępnej kontroli trzeźwości pracowników. Alkomaty policyjne oraz te używane przez inne służby mundurowe najczęściej jednak wykorzystują innego rodzaju metody pomiaru i sensory elektrochemiczne.

Alkomat policyjny elektrochemiczny

Alkomaty elektrochemiczne należą do najbardziej dokładnych, godnych zaufania urżadzeń służących do pomiaru alkoholu w wydychanym powietrzu. Nic więc dziwnego, że każda jednostka policji posiada je na swoim wyposażeniu. Popularne żółte "świeczki" są dobrze znane wszystkim, którzy mieli do czynienia w polskim wydziałem Ruchu Drogowego. Tym co zapewniło tak wielka przychylność polskiej policji jest szybkość pomiarów, brak konieczności wykonywania częstych kalibracji oraz dokładność pomiaru, której nie zmyli ani miętówka ani dobrze przyprawiony posiłek. Zbiór tych cech sprawia, że typowa "świeczka" to idealny alkomat policyjny. Co istotne, możliwość zakupu tego typu urządzeń nie jest ograniczona wyłącznie dla policji! Każda firma czy nawet osoba prywatna może kupić takiego iBlowa, Alcoblowa czy F7 na własny użytek. Owszem mamy tutaj do czynienia z większymi kosztami niż w przypadku tańszych alkomatów półprzewodnikowych, jednakże wzamian otrzymujemy najlepsze urządzenie, jakie możemy znaleźć na rynku. Co ciekawe, nie wszystkie alkomaty elektrochemiczne muszą być drogie, bez wiekszych problemów możliwe jest znalezienie ich tańszych wariantów takich, jak chociazby bardzo popularny w polsce alkomat X-5+ będący jednym z bestsellerów okresu światecznego.

Dla osób poszukujących najlepszego kompromisu pomiędzy niewygórowaną ceną, a doskonałymi parametrami alkomatów przesiewowych proponujemy zapoznanie się z ofertą niemieckiej firmy Dräger. Ich alkomat policyjny Dräger 3820 posiada cechy swoich "świeczkowatych" krewnych przy zachowaniu wymiarów zbliżonych do alkomatu X-5+. Sama cena urządzenia jest również łaskawsza dla domowego budżetu. Odpowiedzenie na pytanie, który alkomat moglibyśmy polecić nie jest możliwe. Jedyną właściwa odpowiedzią będzie uwielbiany przez psychologów zwrot "to zależy". Jeśli chcemy zakupić dokładniejszy alkomat za wciąż niewygórowaną cenę, to możemy zaproponować urzadzenia pokroju X-5+. Osobom posiadającym jeszcze większe wymagania sugerujemy zapoznanie się z alkotestami firmy Dräger. Jeśli najwazniejsze jest dla nas szybkie sprawdzanie dużej ilości osób bez konieczności częstych kalibracji sprzętu, zachęcamy do zaznajomienia się ze "świeczkami" pokroju alkomatu iBlow i Alcoblow, czyli najbardziej popularnymi alkomatami polskiej policji.

Bądź odpowiedzialny

Zbliżające się Święto Wszystkich Świętych zmusza do refleksji nad własnym życiem, zwłaszcza, gdy zdamy sobie sprawę, jak bardzo jest ono kruche. Pomimo tego, że nasz kontynent ma już dawno za sobą okres wojen, wciąż żyjemy w ciągłym zagrożeniu, którego nawet nie zawsze jesteśmy świadomi. Pijani kierowcy to problem, z którym zmaga się praktycznie każdy kraj, jednocześnie jest to zagrożenie, które można wyeliminować o ile będą prowadzone skuteczne akcje informacyjne, a prawo będzie odpowiednio surowe. Coroczna, policyjna akcja "Znicz" jest dowodem na to, z jak wielkim problemem zmaga się nasze społeczeństwo. W poprzednim roku zatrzymano bowiem 1299 pijanych kierowców, a to wszystko w trakcie jednego, listopadowego, długiego weekendu. Pamiętajmy o tym, że prowadząc samochód, nie zagrażamy wyłącznie sobie i absolutnie każdy, rozsądny, odpowiedzialny kierowca powinien zadbać o bezpieczeństwo na drodzę. Dlatego zanim wsiądziemy za kierownicę, pamiętajmy o tym, żeby sprawdzic czy przypadkiem nie wypiliśmy o kieliszek za dużo. Te kilka dodatkowych dziesiętnych promila może opóźnić nasz refleks do tego stopnia, że kolejna rodzina zostanie rozbita.

Podziel się tym
Tweet about this on Twitter Share on Reddit Share on Google+ Share on Facebook Share on LinkedIn Email this to someone