Torrenty stały się jedną z najpopularniejszych metod wymiany plików. W sieci znajdziemy mnóstwo stron, które dają swoim użytkownikom dostęp do ogromnej ilości gier, filmów, muzyki i programów. Czy pobieranie tych plików jest legalne i bezpieczne?

Czym jest torrent?

Torrent to małe pliki zawierające informacje, dzięki którym użytkownik może pobierać konkretne np. filmy. Te z kolei znajdują się na komputerach innych użytkowników, którzy je udostępniają. Wymiana plików torrent odbywa się bowiem na zasadzie peer-to-peer, czyli każdy, kto pobierze daną rzecz, następnie udostępnia ją innym użytkownikom. Dzięki temu nie trzeba korzystać z serwerów firm trzecich, a także pobieranie można zatrzymać w dowolnym momencie, a po ponownym uruchomieniu komputera, wznowić.

Twój komputer może być zhackowany

Wymiana plików poprzez torrent nie odbywa się anonimowo. Kiedy pobierane są dane przez klient programu, nasz adres IP widoczny jest przez wszystkich. Dzięki temu można namierzyć praktycznie każdy komputer. Taką kolej rzeczy wykorzystują hakerzy! Kiedy cyberprzestępca sprawdzi, że konkretny adres IP pozbawiony jest firewalla, może dostać się do komputera ofiary i tym samym prywatnych danych użytkowników.

VPN opera bezpieczenstwo

Korzystanie z torrentów może też skutkować zawirusowaniem komputera. Może się wydawać, że użytkownik, zgodnie z tym co przeczytał na stronie, pobiera np. film. Po ściągnięciu danych na dysk często okazuje się jednak, że zamiast wybranej pozycji w pobranym folderze znajdują się zupełnie inne pliki. Może to być nawet pornografia lub szkodliwe oprogramowanie. Okazuje się też, że antywirusy nie zawsze radzą sobie z identyfikacją śmieci i wpuszczają je do komputera. Takie praktyki mogą być bardzo niebezpieczne dla systemu!

Łamanie prawa?

Praktycznie wszystkie pliki udostępniane poprzez torrenty mają prawa autorskie. W Polsce ściąganie plików nie jest nielegalne, ale rozpowszechnianie materiałów, do których nie posiadamy praw autorskich, jest już jak najbardziej karalne. Torrenty działają w taki sposób, że nie unikniemy udostępniania ściąganych materiałów, ponieważ proces ten rozpoczyna się już po pobraniu kilku procent gier czy muzyki. Czy policja może nas jednak naprawdę aresztować? To, że odwiedzi nas kilku policjantów bez zapowiedzi, jest mało prawdopodobne.

Naturalnie nie zachęcamy do odwiedzania stron, które często zamykane są przez rząd amerykański. Takim przykładem jest PirateBay oraz KickassTorrents, które zamknięte zostało kilka dni temu.

kickass_torrent_usa_spyshop

KickassTorrents było jedną z największych stron tego typu. Właścicielem KAT był Artem Vaulin, 30-latek pochodzący z Ukrainy. Został aresztowany w Polsce na prośbę amerykańskiego rządu. Zamknięcie strony jest wielkim wydarzeniem w społeczności torrentowej, pokazuje też, jak bardzo USA zależy na walce z łamaniem praw autorskich. Stany Zjednoczone proszą też Polskę o ekstradycję Vaulina za ocean gdzie miałby być sądzony. Artem jest oskarżony o prowadzenie strony internetowej, która umożliwia wymianę filmów, gier, seriali oraz muzyki. Całość oszacowana została na 1 miliard dolarów!

Jak się chronić przed problemami?

Najlepszą metodą jest absolutne nieużywanie torrentów. Oczywiście wielu użytkowników będzie to robić, dlatego powinni wiedzieć, że w taki sposób łamią prawo. Wszyscy, którzy decydują się na to ryzyko, powinni też pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa w sieci, jeśli nie chcą stać się ofiarą ataku hakerskiego.

Podziel się tym
Tweet about this on TwitterShare on Reddit0Share on Google+0Share on Facebook0Share on LinkedIn1Email this to someone